wtorek, 10 lipca 2012

I Feel Paradise, And You?


Ile mnie już tu nie było.. Sam się sobie dziwię, że jeszcze nie napisałem nic w tym miesiącu, ale to chyba te upały tak działają, że kompletnie nic się nie chce robić. Ostatnio siedząc w domu wpadłem na pomysł (zainspirowany reklamą kawy mrożonej) na poeksperymentowanie w kuchni z moim shakerem i w ten sposób od kilku tygodni robię różne ‘pyszności’ (ummy). Chyba najlepiej wychodzi mi owa iced coffee, ale różne inne koktajle też smakują nieziemsko i naprawdę orzeźwiają. Wbrew pozorom wakacje, które miały być nie za bardzo ciekawe, zaczęły się naprawdę fajnie. A to dopiero  początek! Chociaż nigdzie jeszcze nie wyjechałem, to czuje, że będą one jeszcze fajniejsze. Powoli zaczynam organizować wyjazd do Chorwacji, zaczynam kupować (nie)potrzebne pierdoły i tak dalej... Myślę, że jeszcze napiszę w tym,  bądź przyszłym tygodniu. Tymczasem gorąco chcę polecić tą  (Io Echo – When The LiliesDie) piosenkę, którą dopiero wczoraj odkryłem, a jest nieziemska. Aż trudno uwierzyć, że takie perełki w przemyśle muzycznym tworzy najczęściej niekomercyjna jego strona. Nie zanudzając już kończę i mam nadzieję, że uda mi się napisać w następnym tygodniu. Mam już nawet pomysł na post, a żeby było ciekawiej postaram się o własne zdjęcia (te po boku jest z favim). TTYS

1 komentarz:

  1. Piosenka nawet fajne, no i ja też zacząłem zabawę z shakerem <3

    http://theartlessblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń